2011-07-06

Mała rzecz a cieszy - czyli zestaw moich zakupowych nowości:)

Tym razem stos nie tak okazały jak ostatnio, ale jak dla mnie bardzo smakowity. Jest to też prawdopodobnie  ostatni mój stos w tym roku, bo po pierwsze książek 'do przeczytania' zalega mi na półkach około 70, a po drugie prawdopodobnie będę w Polsce dopiero na Boże Narodzenie, także nawet jeśli coś do tego czasu uzbiera się u moich rodziców w domu, ja przedstawię to dopiero początkiem następnego roku... No chyba, że nastąpi jakiś zwrot w akcji:)




Zaczynając od dołu:

1. Leszek Talko "Talki w podróży" - miałam ochotę zobaczyć jak pisze Leszek Talko poza "Twoim Stylem".
2 - 6. Małgorzata Musierowicz i kolejne brakujące mi wcześniej części Jeżycjady. Na szczęście po tych zakupach jestem już na bieżąco z serią:)
7. Tomek Tryzna "Panna Nikt" - książka zakupiona z ciekawości.
8. Anna Bolecka "Uwiedzeni" - gdzieś kiedyś natknęłam się na pozytywną recenzję tej książki i do tego stopnia mnie ona zachęciła, że kupowałam "Uwiedzionych" 2 razy. Raz za pośrednictwem lubimyczytac kiedy to po mojej wpłacie książka nie dotarła a sprzedawca się zmył (!):/ Drugi raz na allegro. Na szczęście tym razem książka dotarła:)
9. Władimir Sorokin "Lód" - po przeczytaniu "Cukrowego Kremla" muszę powiedzieć, że jestem nawet ciekawa co Sorokin wymyślił tym razem. "Lód" to pierwsza część trylogii.
10. Joanna Chmielewska "Zapalniczka" - bo nie może być tak, że z twórczości tej autorki znam tylko "Lesia":P
11. Mikołaj Łoziński "Książka" - chodziła za mną, chodziła ta książka od momentu gdy pierwszy raz o niej przeczytałam...
12. Eric-Emmanuel Schmitt "Marzycielka z Ostendy".
13. Rolf Bauerdick "Jak Matka Boska trafiła na księżyc" - efekt pozytywnych recenzji blogowych i zbyt długiego wolnego czasu na lotnisku:P
14. Alice Munro "Zbyt wiele szczęścia" - jak wyżej. Swoją drogą, przepłaciłam za te dwie książki niesamowicie. Lotniskowe księgarnie to przekleństwo!:P
15. Marsha Mehran "Zupa z granatów" - na poprawę humoru:)

30 komentarzy:

  1. O kurczę, a gdzie się wybierasz, jeśli możesz zdradzić? :)


    Cudowny stos, podkradłabym Ci z połowę xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajny stos.Chetnie bym Ci podkradła kilka pozycji:)
    Miłego czytania:)

    OdpowiedzUsuń
  3. @Furbolowa nie wybieram się nigdzie bo już jestem!:P Od kilku lat w Danii:)

    @z głową w książce dziękuję:)

    @Piotr hehe nie wiem kiedy, ale jestem pewna, że się wyrobię i nowy rok rozpocznę z czystym kontem czytelniczym!:) Mam nadzieję...:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Wielgachny stos! Zazdroszczę, podkradłabym kilka pozycji :P

    OdpowiedzUsuń
  5. @Penny Lane wielgachny był poprzednim razem:) Ten jest wystarczająco duży:P Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa jestem Twojej opinii o "Książce", a czytałaś "Reisefieber"? Jeśli nie to koniecznie musisz ;)! O... i Matka Boska... świetna książka! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. @Isabelle nie czytałam jeszcze nic co wyszło spod ręki Łozińskiego, ale jeśli tylko "Książka" przypadnie mi do gustu z chęcią sięgnę po coś więcej:) A "Matka Boska..." to głównie przez Ciebie się tu znalazła!:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wcale nie mały stosik, bo ilość książek imponująca :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie taka mała rzecz:)
    Zazdroszczę, że masz przed sobą "Zupę z granatów", chętnie przeczytałabym "Talków w podróży", "Marzycielkę z Ostendy" mam na półce i wciąż czeka na swoją kolej, a z "Jeżycjady" brakuje mi dwóch tomów i muszę wziąć z Ciebie przykład, czyli zakupić i mieć, a nie czekać, aż same przybędą i uzupełnią kolekcję;
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny stosik, miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię "Zupę z granatów", z przyjemnością do niej wracam. Miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  12. @Domi & Aneta :)

    @kultur-alnie to jest chyba nejlepszy patent na Jeżycjadę, bo inaczej jej skompletowanie zajęłoby mi kolejne kilka miesięcy...:)

    @Bibliofilka & Eireann dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  13. same skarby widzę :) mam nadzieję, że znajdziesz czas żeby to wszystko przeczytać i napisać recenzje oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Taki stos to porządna rzecz :) Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaki piękny!! Czekam na recenzje!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. na poprawę humoru Talko najlepszy. Ta jest śmieszna, a ja jeszcze lubię Talki i reszta i Talki w wielkim mieście.
    Muszierowiczową mam całą, Chmielewską też, obie moje ukochane (poza Lesiem haha)

    OdpowiedzUsuń
  17. Że niby ten stos jest mały??
    No jasne ;)
    Miłego czytania ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Boski stosik! a ja myślałam, że przynoszę fury z biblioteki :) bijesz mnie na głowę !

    OdpowiedzUsuń
  19. Stosik przepiękny! Cieszy oko :)

    OdpowiedzUsuń
  20. @Magda oj znajdę i zrecenzuję napewno! Toż to część tej ogromnej przyjemności jaką jest czytanie:)))

    @Dosiak & Kasiek :)

    @kasia.eire to dobrze w takim razie, że zaczynam od tego Talka:) Jeśli tylko mi się spodoba z pewnością sięgnę po resztę.

    @Bujaczek & Anna, no dobra uznaję, że nie jest mały, choć nie jest też duuuży a takie lubię najbardziej. W każdym bądź razie jak napisała Ania "cieszy oko":D

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak miło widzieć Musierowicz - na mojej półce pyszni się cała kolekcja zebrana wiele lat temu, teraz przybywają nowe części (w wolnym tempie... Ile jeszcze można czekać na "McDusię"?)

    OdpowiedzUsuń
  22. @niedopisanie żebyś wiedziała! Sama się zastanawiam kiedy wyjdzie najnowsza część, bo już zapowiedzi tej książki pojawiały się rok a może i więcej temu...

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem ciekawa, czy spodoba Ci się Schmitt. Mi bardzo przypadło do gustu tytułowe opowiadanie.

    OdpowiedzUsuń
  24. no i jak tu nie zazdrościć ?;D

    OdpowiedzUsuń
  25. Och ach, wypatrzyłam istne perełki.
    Jak Matka Boska trafiła na księżyc - ponoć świetna, sama mam na nią ochotę :)
    Heh za dużo czasu na lotnisku... ;) Ja wczoraj też walczyłam z sobą, na szczęście (bądź na nieszczęście) w Jasionce nie było priorytetowych książek, które chciałam kupić :)
    Miłego czytania ;)
    (i mam cichą nadzieję, że to jednak nie Twój ostatni stosik ;))

    OdpowiedzUsuń
  26. @Nyx sama jestem ciekawa, bo jak na razie większość jego książek mi się spodobała, choć były i niewypały jak np. "Moje Ewangelie"...

    @dm1994 :)

    @Kinga a to w Jasionce otworzyli księgarnię na lotnisku??? Jak ja leciałam stamtąd jeden jedyny raz w życiu (chyba to było w kwietniu) to nie było widu ani słuchu o książkach - rozwijają się:P Chyba na szczęście dla Ciebie nie było tych książek, bo jednak przepłaca się na lotniskach, oj przepłaca...:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak ja lubię oglądać Twoje stosiki! A później czytać recenzje książek wchodzących w ich skład :)

    O, ja lecę w tym roku z Jasionki, więc muszę muszę zaopatrzyć się w dużą dozę samokontroli, bo nie wytrzymam. A i tak w tym tygodniu jestem spłukana całkowicie (przez co? no właśnie...:) )

    OdpowiedzUsuń
  28. @Elina dziękuję za bardzo miłe słowa i pamiętaj nie ufaj lotniskom i ich cenom za książki!!!:P

    OdpowiedzUsuń